wydanie cyfrowe

Sytuacja jest inna niż w 2015 roku

760192_big_photo_image
Dziś niekontrolowanego napływu migrantów obawia się nie tylko Polska / fot. Mariusz Gaczyński/East News
Źle to wygląda. Źle dla polskiego rządu. Telewizje pokazują dantejskie sceny podczas ucieczki Afgańczyków z Kabulu, a wicepremier Piotr Gliński zapowiada w Polsacie, że jego ekipa obroni kraj przed uchodźcami. W odpowiedzi Donald Tusk pyta, czy ci biedni ludzie napadli na Polskę. Grupa cudzoziemców zatrzymanych na granicy polsko-białoruskiej stała się tematem zaraz potem. Straż Graniczna przestaje dopuszczać do nich żywność, nie chce pozwolić na obecność lekarza. Wojsko zaczyna instalować drut...

Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.