wydanie cyfrowe

Przedwojenne zmagania z aborcją

748240_big_photo_imagefot. NACKlinika Położnicza i Chorób Kobiecych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, maj 1936 r.
Zjawisko usuwania ciąż było w II RP tak powszechne, że starano się mu zapobiec ostrymi zakazami. Choć prawo się zmieniło, to w praktyce wszystko toczyło się jak dawniej
Spór o dopuszczalność przerywania ciąży szybko w Polsce się nie skończy (jeśli w ogóle) – nie trzeba być prorokiem, by wiedzieć, iż obecny stan rzeczy przetrwa tylko do końca rządów PiS. Wraz z nowym rozdaniem wyborczym czeka nas kolejna zmiana – restrykcje zastąpi liberalizacja. A błyskawiczne tracenie wpływów i autorytetu przez Kościół wskazuje, iż złagodzenie przepisów może pójść bardzo daleko. Ale nim to się wydarzy, rządzący mogą się nacieszyć ustanowieniem stanu prawnego coraz bardziej...

Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.