wydanie cyfrowe

Wirusowe zapalenie świata

711494_big_photo_image
fot. KYDPL KYODO/AP/East News
Nikt nie wie, skąd się wziął. Nie ma na niego szczepionki. Nie wiadomo, ilu jeszcze zakazi ludzi i ile tym razem będzie ofiar. A co jeśli okaże się bardziej zjadliwy niż SARS?
Na razie władze Państwa Środka wolą dmuchać na zimne. W czwartek rano naszego czasu podjęły decyzję o tym, aby odciąć od świata zewnętrznego Wuhan – 11-milionowy ośrodek w środkowych Chinach, gdzie zaczęła się epidemia wirusa i od którego wziął on swoją nazwę. W mieście zawieszono kursy transportu publicznego i odwołano połączenia lotnicze i kolejowe. Na trasach wylotowych policja ustawiła patrole i chociaż zakaz nie obejmuje samochodów prywatnych, to władze wezwały ludzi do rezygnacji z...

Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.