wydanie cyfrowe

W cieniu ołowiu i siarki

708899_big_photo_image
Teren Zakładu Recyklingu Akumulatorów firmy ZAP Sznajder Batterien SA w Korszach
Po dwóch latach od uruchomienia huty, jak w Korszach nazywają zakład recyklingu akumulatorów, jabłka były gładkie jak buzia niemowlęcia, bez jednego robaka. Dopiero później przyszło pani Stanisławie do głowy, że robaki musiały pozdychać od trucizny w powietrzu
Kiedy Stanisława Rostecka wychodzi przed dom i zamyka oczy, pod powiekami widzi obraz, którego już nie ma. Po bokach krzaki truskawek, agrestu i porzeczek, w środku grządki ziemniaków, obok pietruszka i marchew. Dalej drzewa: cztery orzechy włoskie, śliwa, czereśnia, wiśnia i jej ulubione jabłonie. Przy jabłoniach zawsze nachodzi ją myśl, że to one pierwsze ostrzegały ją przed niebezpieczeństwem. Po dwóch latach od uruchomienia huty, jak w Korszach nazywają Zakład Recyklingu Akumulatorów firmy...

Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.