Gazeta Prawna
Zamów Zaloguj

Logowanie do serwisu

login:

hasło:

Jeśli zapomniałeś hasła Przypomnij hasło

  • Obraz
  • Obraz
  • Poprzednia strona

INTERWENCJE

JAK DOBRZE OKREŚLIĆ MIEJSCE PRACY KIEROWCY

NASZ CZYTELNIK PRZEDSIĘBIORCA, WŁAŚCICIEL FIRMY TRANSPORTOWEJ, PROWADZĄCY DZIAŁALNOŚĆ JAKO OSOBA FIZYCZNA, PYTA, W JAKIEJ SYTUACJI PRACĘ KIEROWCÓW NALEŻY UZNAĆ ZA DELEGACJĘ, ZA KTÓRĄ PRACOWNIKOM NALEŻĄ SIĘ DIETY ORAZ CZY SĄ ONE DLA FIRMY KOSZTEM UZYSKANIA PRZYCHODU. CZY Z PUNKTU WIDZENIA PRACOWNIKA DIETY SĄ DOCHODEM ZWOLNIONYM Z OPODATKOWANIA I CZY TRZEBA OD NICH PŁACIĆ SKŁADKI NA UBEZPIECZENIE SPOŁECZNE?
KIEROWCY ZATRUDNIENI SĄ NA UMOWĘ O PRACĘ NA CZAS OKREŚLONY. MIEJSCEM PRACY PODANYM W UMOWIE JEST „TEREN KRAJU I ZAGRANICA”.
PRACOWNICY PRZEWOŻĄ TOWARY ŚRODKAMI TRANSPORTU NALEŻĄCYMI DO PRACODAWCY; ICH KURSY TRWAJĄ NAJCZĘŚCIEJ KILKA DNI.
Podstawowa sprawa to niewłaściwie sformułowane miejsce wykonywania pracy. Pojęcie „teren kraju i zagranica” jest zbyt ogólne. Przy tak sformowanym miejscu wykonywania obowiązków pracownik ma prawo do roszczenia o pokrycie kosztów związanych z delegacją przy każdym wyjeździe mówi okręgowy inspektor pracy w Warszawie. I choć takie określenie ma najczęściej na celu uniknięcie przez pracodawców kosztów i procedur związanych z podróżą służbową w praktyce jest odwrotnie.
W umowie o pracę konieczne jest bowiem podanie konkretnego obszaru wykonywania obowiązków, np. gminy, powiatu, województwa lub regionu geograficznego. Bez takiego zapisu w umowie, każdy wyjazd pracownika, niezależnie od odległości, jaką ma do pokonania, może być uznany za delegację. Dotyczy to drogi, jaką kierowca musi pokonać, by dotrzeć np. do właściwego województwa, oraz kilometrów pokonanych na jej terenie. A to dlatego, że za podróż służbową uważa się „wykonywanie zadania określonego przez pracodawcę poza miejscowością, w której znajduje się stałe miejsce pracy zatrudnionego”. Gdy brak jasnego określenia miejsca wykonywania pracy, za podróż służbową uznaje się każdy wyjazd. W konsekwencji pracodawca musi ponosić koszty związane z delegowaniem pracownika. Co zrobić, aby ich uniknąć?
W jakiej sytuacji wyjazd kierowcy należy uznać za wyjazd służbowy, za który pracownikowi należą się diety pyta nasz czytelnik, właściciel firmy transportowej. Aby uniknąć wydatków związanych z częstymi wyjazdami kierowcy, a wynikających także ze zbyt ogólnego zapisu w umowie o pracę, najkorzystniej jest sformułować zakres terytorialny najczęstszych kursów kierowców, np. związanych z miejscami, w których firma ma największą liczbę kontrahentów.
Cały kraj, czyli zawsze delegacja
Wtedy dopiero wyjazd poza podane w umowie terytorium będzie uznany za delegację.
Powinno być ono precyzyjnie określone oraz uwzględniać zasadę, iż region wykonywania obowiązków przez kierowcę musi pozwalać na dojechanie do niego oraz poruszania się po danym terytorium w czasie nie dłuższym niż jeden dzień pracy (czyli osiem godzin lub maksymalnie dziesięć godzin na dobę) twierdzi Iwona Marzec z działu outsourcingu personalnego firmy Work Service Sp. z o.o.
Podróżą służbową jest także wykonanie zadania, które będzie wymagało dłuższego czasu. Powinno ono zostać uznane za delegację. Pracodawca zaś w związku z tym będzie zobowiązany do wypłacenia pracownikowi diet, czyli ekwiwalentu pieniężnego na pokrycie zwiększonych kosztów wyżywienia w czasie podróży.
Naliczanie diet lub ryczałtu za podróż
Należność z tytułu diet nalicza się za czas od rozpoczęcia podróży służbowej (wyjazdu) do powrotu (przyjazdu) po wykonaniu zadania. Jeśli delegacja trwała od 8 do 12 godzin, pracownikowi przysługuje połowa diety, jeśli ponad 12 godzin pełna kwota diety. Ekwiwalent nie przysługuje, jeśli pracownikowi zapewniono bezpłatne całodzienne wyżywienie. Diety nie podlegają opodatkowaniu i składkom na ubezpieczenie społeczne.
Jeśli obowiązki pracownika polegają na częstych wyjazdach poza przydzielony mu region, pracodawca za jego zgodą może ustalić miesięczny ryczałt obejmujący ogólną kwotę należności za określoną liczbę dni podróży w miesiącu.
Kłopoty z określeniem miejsca pracy kierowców prowokują do tego, by w umowie o pracę, poza sprecyzowaniem regionu wpisać określenie „według zlecenia, tj. polecenia wyjazdu służbowego.”. Spełnia ono wymagania kodeksu pracy, dając przy tym możliwość dysponowania pracą kierowcy dodaje Iwona Marzec.
Kiedy wydarzy się wypadek przy pracy
Jasne określenie miejsca wykonywania pracy może być dla pracownika istotne również z punktu widzenia wypadków (oraz ewentualnych odszkodowań i rent). Jednym w warunków orzeczenia wypadku przy pracy jest jego związek z wykonywanymi obowiązkami. Wypadek ma związek z pracą, jeśli pracownik uległ mu podczas lub w związku z wykonywaniem zwykłych czynności albo poleceń przełożonych, a także gdy poszkodowany działał w interesie pracodawcy nawet bez polecenia lub pozostaje w dyspozycji pracodawcy w drodze pomiędzy siedzibą pracodawcy a miejscem wykonywania obowiązków wynikających ze stosunku pracy.
Transport należy do czwartej z pięciu najbardziej wypadkowych grup działalności gospodarczej w branży tej w ubiegłym roku miało miejsce ponad 7 proc. wszystkich wypadków przy pracy mówią dane Centralnego Instytutu Ochrony Pracy.
Stan faktyczny
Źle sformułowana umowa o pracę (mówiąca o wykonywaniu obowiązków na terenie kraju i zagranicy, a nie rodzaj wykonywanej przez kierowcę pracy) obliguje pracodawcę do wypłacania delegacji.
Co robić
Zmienić zapis w umowie o pracę podać konkretny obszar kraju, który będzie miejscem pracy kierowcy. Dzięki temu dopiero wyjazd pracownika poza podany obszar będzie uznany za delegację, a nie każdy jego wyjazd.
Bianka Jaworska
OPINIE
Bogna Błasiak-Niciejewska, dyrektor ds. komunikacji z Raben Logistics
Kierowca, w rozumieniu naszej firmy, to osoba zatrudniona w firmie na podstawie umowy o pracę. Jednak osób zatrudnionych w ten sposób jest niewiele. Usługi transportowe dla naszej grupy wykonują przede wszystkim firmy współpracujące na podstawie tzw. umowy o współpracy w zakresie przewozów. Umowy te podpisujemy z przewoźnikiem, który we własnym zakresie zatrudnia kierowców.
Zygmunt Sieńko, ekspert ze Stowarzyszenia Przewoźników Drogowych „Dolny Śląsk”
Bardzo niepokojące są dyskusje dotyczące delegacji kierowców-pracowników firm transportowych zatrudnionych na podstawie umowy o pracę oraz osób samodzielnie prowadzących działalność gospodarczą w zakresie przewozów. Odmienne stanowiska dotyczące warunków uznania podróży służbowej mają np. inspektorzy pracy oraz służby skarbowe. Ci pierwsi konkretnie określają warunki podróży służbowej i nie mają wątpliwości, że kierowcy jeżdżą w delegacje. Z kolei izby skarbowe odwrotnie stoją na stanowisku, którego sens jest taki: specyfika pracy kierowcy powoduje, że nie należy stosować wobec nich rozwiązań dotyczących delegacji. To różne myślenie wprowadza zamęt i destabilizuje rynek pracy. Komu ma to służyć? Aparat skarbowy stwarza problemy społeczeństwu, a nie upraszcza rozstrzygnięć. Takie działania mogą tylko spowodować odpływ pracowników za granicę, a co za tym idzie osłabienie pozycji polskich przedsiębiorstw. W moim odczuciu delegacja jest delegacją i pokrycie jej kosztów powinno być obligatoryjne bez względu na zapis w umowie lub prowadzonej działalności.
Krzysztof Ksit, dyrektor regionu Warszawa firmy Schenker
Nie mam doświadczeń z delegacjami kierowców, bo nie zatrudniam ich bezpośrednio. Wielu pracujących dla nas przewoźników zatrudnia kierowców nie na etat, na podstawie umowy o pracę, ale współpracuje z samozatrudniającymi się kierowcami. Kierowca we własnym imieniu prowadzi działalność gospodarczą w zakresie prowadzenia samochodów ciężarowych i co miesiąc wystawia fakturę przewoźnikowi na określoną należność.
CZAS PRACY KIEROWCY*
Czasem pracy kierowcy *(zatrudnionego na podstawie stosunku pracy) jest czas od rozpoczęcia do zakończenia pracy, która obejmuje wszystkie czynności związane z wykonywaniem przewozu drogowego, w szczególności:
prowadzenie pojazdu,
załadowywanie i rozładowywanie oraz nadzór nad załadunkiem i rozładunkiem
nadzór oraz pomoc osobom wsiadającym i wysiadającym,
czynności spedycyjne,
codzienną obsługę pojazdów i przyczep,
inne prace podejmowane w celu wykonania zadania służbowego lub zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub rzeczy
niezbędne formalności organizacyjne,
utrzymanie pojazdu w czystości.
Czasem pracy kierowcy jest również ten poza przyjętym rozkładem czasu pracy, w którym kierowca pozostaje na stanowisku w gotowości do wykonania pracy, w szczególności podczas oczekiwania na załadunek/rozładunek, których przewidywany czas trwania nie jest znany kierowcy przed wyjazdem lub rozpoczęciem danego okresu.
* na podstawie ustawy o czasie pracy kierowców z 16 kwietnia 2004.