O 50 proc. w ciągu jednego roku Lubelszczyzna
zwiększyła tempo absorpcji pieniędzy unijnych. O ile w 2006 roku
samorządowcy, przedsiębiorcy oraz pozostali beneficjenci wydali 631
mln zł z tego źródła, a tyle w 2007 roku zagospodarowali prawie 1
mld zł.
Z naszych danych wynika, że w województwie
lubelskim wydano do tej pory ponad 968 mln zł z funduszy unijnych,
które Polska dostała na lata 2004-2006. W 2007 roku region
zdecydowanie przyspieszył wchłanianie pieniędzy unijnych. W
ubiegłym roku, gdy po raz pierwszy Gazeta Prawna przygotowała
ranking samorządów najlepiej radzących sobie z wykorzystaniem
funduszy unijnych (na podstawie danych za 2006 rok), na
Lubelszczyźnie z tego źródła pozyskano 631 mln zł.
W takich okolicznościach naturalną rzeczą są
zmiany w rankingu. Pierwsze miejsce stracił ubiegłoroczny zwycięzca
- gmina wiejska Podedwórze - który ostatecznie uplasował się na
czwartym miejscu. Podobny los spotkał także Terespol (drugie
miejsce w 2007 roku). W tym roku uplasował się on na dalekim, 79.
miejscu. Pozycję na podium udało utrzymać się Łaziskom, które w obu
rankingach zajęły trzecie miejsce.
Krasnystaw jest dziś tym samorządem województwa
lubelskiego, który najlepiej radzi sobie z absorpcją unijnych
funduszy. Krasnystaw nieznacznie wyprzedził Białą Podlaską (w 2007
roku gminy te zajęły w naszym rankingu - odpowiednio - 26. i 19.
miejsce).
Przez rok Krasnystaw zwiększył wykorzystanie
funduszy unijnych z 13,5 mln zł do 27,5 mln zł. To główny czynnik,
który zdecydował o jego zwycięstwie. Podobne osiągnięcie miał także
ubiegłoroczny zwycięzca - gmina Podedwórze, która przez rok
pozyskała 100 proc. więcej unijnych pieniędzy (1 mln zł w 2006 roku
i 2 mln zł w 2007 roku). Było to jednak za mało na utrzymanie
miejsca na podium. Natomiast Biała Podlaska tylko w niewielkim
stopniu powiększyła swoją unijną zdobycz. W 2006 roku pozyskała z
funduszy unijnych 56,5 mln zł, a w 2007 roku prawie 60 mln zł.
Biała Podlaska jest drugim, największym odbiorcą
unijnej pomocy w skali całej Lubelszczyzny. Pierwsze miejsce -
przede wszystkim dzięki budowie oczyszczalni ścieków - zdobył
Lublin, który pozyskał blisko 158 mln zł. Trzecie miejsce zajmuje
Zamość (41 mln zł), a tuż za nim uplasował się nasz lider -
Krasnystaw.
Mimo że w skali regionu najwięcej pieniędzy
pozyskały duże miasta, to głównym odbiorcą unijnego wsparcia na
Lubelszczyźnie jest wieś. To dzięki niej udało się w ostatnim roku
tak gwałtownie przyspieszyć proces pozyskiwania funduszy z UE. W
2006 roku w całym regionie z programu Restrukturyzacja i
modernizacja sektora żywnościowego i rozwój obszarów wiejskich
wydano niecałe 200 mln zł. W 2007 roku ta kwota zwiększyła się do
429 mln zł.
W żadnym innym programie Lubelszczyźnie nie udało
się osiągnąć aż tak szybkiego progresu. W przypadku najważniejszego
dla samorządowców Zintegrowanego Programu Operacyjnego Rozwoju
Regionalnego wydatki z funduszy unijnych zwiększyły się z 314 mln
zł w 2006 roku do 401 mln zł w 2007 roku.
Nieco lepiej radzili sobie przedsiębiorcy z
Lubelszczyzny (w skali kraju wypadają jednak słabo pod względem
pozyskiwania funduszy unijnych). Rok temu udało się im pozyskać 39
mln zł. Na początku 2008 roku jest to już 55 mln zł.

Wartość dofinansowania z Unii
438 zł z funduszy
unijnych w przeliczeniu na jednego mieszkańca udało się pozyskać w
województwie lubelskim
MARIUSZ GAWRYCHOWSKI
mariusz.gawrychowski@infor.pl